Po eksplozji iPoda firma Apple próbowała zamknąć usta właścicielowi
Obiecali zwrot pieniędzy pod warunkiem, że rodzina podpisze umowę, która oczyści Apple z jakiekolwiek odpowiedzialności za eksplozję urządzenia. O zachowaniu komputerowego giganta napisał "The Times". Ken Stanborough z Liverpoolu podarował swojej 11-letniej córce Ellie iPoda. Chciał urządzenie wypróbować, ale urządzenie wypadło mu z rąk. Po upadku odtwarzacz "zrobił się gorący i zaczął syczeć", pojawił się dym.
Dodano: 03.08.2009 przez wolbi , źródło: Gazeta